Ale zanim do tego dojdziemy, chciałam wam przedstawić moją nową doniczkę do kuchni. W momencie kiedy ją zobaczyliśmy w sklepie zdecydowaliśmy: bierzemy! Daawno nie widziałam tak pogodnego pyska :)
Czasem mała rzecz a wprawia w dobry nastrój na dłuuugie godziny. A jeszcze do tego wesołe kwiatki...
Świnka z tyłu prezentuje się tak samo wesolutko świnka z przodu :)
Dziś też nauczyłam się nowego określenia po angielsku : Leap Year czyli rok przestępny. To taka dygresja w związku z dzisiejszą datą. A czy wiedziałyście że zdarzył się także w kalendarzu 30-lutego? Jeszcze rzadziej niz 29-ty i tylko w kilku krajach (!). Można przeczytać o tym w Wikipedii o tu : 30-ty luty
Miłego wieczoru w tym dodatkowym dniu w roku! :)



Prekrasna svinjica i vjesnici proljeća, divno!
OdpowiedzUsuńLijep pozdrav!:)
Thank you :)
UsuńRzeczywiście,sympatyczne zwierzę;)mordka przesympatyczna;)
OdpowiedzUsuńPrawda? taka"usmiechnieta" :)
UsuńAleż ta świnka ma cudowne szyneczki!
OdpowiedzUsuńPozdraiwam!
Szyneczki :) Ladnie nazwane ;)
UsuńTen maleńki, świński ogonek jest cudny :) Jakbym miała taką świnkę, to bym ją tylko tyłem do przodu ustawiała.
OdpowiedzUsuńSwinka stoi na wyspie w kuchni, wiec ogladam ja to z przodu to z tylu. Z obu stron tak samo cieszy ;)
UsuńAlez ta swinka ma cudownie roześmiany ryjek:) pewnie wiosne czuję:)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł na wazonik he he
OdpowiedzUsuńSłodka swinka
OdpowiedzUsuń