niedziela, 26 lutego 2012

Domowe gadżety - elektryczna tarka do warzyw

Chciałam wam pokazać jeden z moich ulubionych gadżetów domowych. Do ułatwienia sobie pracy w kuchni :) Może tak jak mi i wam pomoże w uciążliwych pracach kuchennych, oszczędzi pozdzierane palce (i paznokcie!), no i mnóstwo czasu. A mówię tu o elektrycznej tarce do warzyw.
Do zeszłego roku używałam tarki manualnej z korbką, która wygląda jak klasyczna maszynka do mielenia mięsa, tylko ze jest plastikowa i ma w środku bębenek z tarką, zamiast nożyków. Po raz pierwszy taką tarkę mój tata przywiózł w latach 80-tych z Niemiec. Mama bardzo ją oszczędzała, więc służyła nam chyba z 15-lat. Potem udało mi się ją nabyć w Polsce, bodajże w Realu.
Ale chyba byłam grzeczna i w zeszłym roku na Gwiazdkę Mikołaj przyniósł mi wersję elektryczną :) Jeszcze raz dziękuję kochany Mi..kołaju :))
Tareczka jest czerwona. Wygląda trochę jak maszynka do mięsa, tylko że jest ładniejsza; )

 Tu na zdjęciu bokiem widać podajnik, i można się łatwo domyślić jak to działa. Od góry wkładamy warzywko ( u mnie seler), dociskamy tłoczkiem - to jest to coś przezroczyste co leży obok tarki, przyciskamy przycisk i.... tarkujemy :)

Do tarki załączone bębenki o różnych oczkach, tu widać ten klasyczny o grubych oczkach


 Ale są także tarki o małych otworkach,
 ten to chyba do tarcia plackow ziemniaczanych, tego jeszcze nie wypróbowałam.
 I dwa rodzaje do szatkowania np ogórków na mizerię. Do grubych lub cienkich plasterków.
Jakby ktoś się pytał, czy i dlaczego reklamuję tarkę to odpowiadam od razu, że i owszem reklamuję:)  Z własnej i nieprzymuszonej woli. Jest to gadżet na tyle przydatny w kuchni, że w poziomu zwykłego użytkownika, który ma korzyści wyłącznie z jej użytkowania ( i sam ja nabył drogą kupna) z czystym sumieniem mogę ją wam polecić. Ale najważniejsze dla mnie jest podzielenie się z wami informacją, że taki gadżet istnieje, może komuś się takie info przyda ;))

A jakby ktoś się pytał po co mi tyle selera, podaję poniżej przepis na bardzo smaczną surówkę z selera:
  • seler korzeń
  • 3-4 marchewki
  • 2 jabłka
  • gęsta śmietana lub jogurt
  • cukier
  • sok z cytryny
 Warzywa obieramy i tarkujemy na tarce o grubych oczkach, dodajemy śmietanę lub jogurt. Doprawiamy  cukrem i cytryną, mieszamy. Można zostawić na pół godziny żeby surówka się przegryzła. Ale ja nigdy nie tyle nie wytrzymałam :)

18 komentarze:

  1. Moja droga,na samj pierw,napiszę,że bardzo dobrze,że reklamujesz bo ja nie wiedziałam o takim stworku,a bardzo by mi sie taki przydał,bo moja tarka ma juz swoje lata i jest niewygodna.Ale ostatnio miałam okazje korzystać z tej tareczki do placków ziemniaczanych-kochana-wymiata po prostu,nasmażyłam tyle racuchów,że całą dzielnice mogłabym obdzielić;)także sprawdzone,wypróbowane.
    Surówkę z selera wypróbuję na 100% bardzo lubię to warzywo,a próbowałaś kiedyś kotletów z selera?
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, serdecznie ci ja polecam, bo naprade ulatwia zycie. Musze ja wlasnie wyprobowac do zrobienia plackow ziemniaczanych. Kotletów z selera nie probowalam, poprosze o przepis :mojatwierdza@vp.pl :)

      Usuń
  2. Bardzo lubie wszelkie udogodnienia w kuchni oraz seler w kazdej postaci: od surowego, przez gotowany w zupach, do pieczonego w postaci pasztetu :-) A uwierzycie, ze w Anglii seler (ten korzeniowy, bialy) nie jest zbyt popularny?! Raz nawet w supermarkecie widzialam plakat promujacy to warzywo. A angielska rodzina mojego wybranego dotychczas go nie wykorzystywala
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam selera i uważam, że zupa bez selera to nie zupa! :) W Holandii na przyklad ciezko jest dostac pietruszke - korzeń. Czasami mogę ją dostać w sekcji "egzotycznej żywności" :)

      Usuń
  3. Bardzo pożyteczny gadżet, posiadam w domu (choć inny model) sprawuje się bardzo dobrze - niezastąpiony przy robieniu placków ziemniaczanych!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj te placki ziemniaczane teraz za mną chodzą, chyba się pokuszę żeby zrobić w weekend...

      Usuń
  4. Ja mam podobne cuś przy elektrycznej maszynce do mięsa i czasami wykorzystuję!
    A o takiej suróweczce nie słyszałam.Lubię seler,wypróbuję.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam surówka jest naprawdę przepyszna :) i zdrowa :)

      Usuń
  5. Ja też mam coś podobnego tak jak aagaa przy maszynce do mięsa :):):) Przydatna rzecz Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie te gadżety są fajne, a jak jeszcze ulawtiaja zycie to wogole jest pieknie :)

      Usuń
  6. fajna ta tarka i bardzo ma ładne kolorki... a surówkę z selera też lubię!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Surówka z selera jest zdrowa. I podobno zwana jest surówka pieknosci ;)

      Usuń
  7. o matuchno, ale by mi się coś takiego przydało w kuchni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bedziesz grzeczna to moze tez Mikolaj ci przyniesie;)

      Usuń
  8. Super za reklame ,jestem zachwycona ta maszynką i musze zamówic sobie taki domowy gadżet n a Wielkanoc ,swietne ,naprawdę ,dzieki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie czy czasem nie orientujesz się w jego cenie, szukam w internecie sklepu gdzie mozna go nabyc ale nie moge znaleść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.redcoon.pl/B270002-Moulinex-Fresh-Express_Rozdrabniacze?refId=ceneo

      Usuń
  10. Tarkę zareklamowałaś! :))
    Przy okazji, będę się za taką samą rozglądać.

    OdpowiedzUsuń

Rożne wartosci w zyciu

Rożne wartosci w zyciu