Kuchenne wieszadło już kiedys pokazywałam, ale teraz nie o nim bedzie, tylko o jego zawartości i miłosci do błyszczącej blachy :) Co jakiś czas udaje mi się dokupić coś miedzianego. Wlasiciwe tyle tego jest na szrocie, ze moglabym zapelnic caly kredens samymi miedzianymi znaleziskami :)
Tym razem trafiła mi się duża doniczka z ryflowanej (?) blachy. Wygląda jakby ktoś na niej powybijał młotkiem groszkowy wzorek. Zmieściły sie w niej dwa kwiatki.
Srebrna girlanda zostaje narazie na wieszadle w ramach karnawałowych ozdob, lubie to polaczenie srebra i miedzi.
Wogóle to wieszadło to taki składzik puszek, koszyczków i innych przydasi. No ale gdzieś muszę przecież upychać te moje szrotowe zakupy, co nie? :))



piękne :)
OdpowiedzUsuńDziekuje :)
Usuńkiedyś byłam wielką fanką miedzi, nawet mam miedziany kran w kuchni, miedziane uchwyty oraz miedziano-podobny piekarnik i płytę gazową, Ale jakoś mi przeszło. Miałam identyczniutki czajnik, ale z porcelanową rączką
OdpowiedzUsuńJerzy_nka: tak milosc do miedzi moze przejść, sama staram się nie zakupowac za duzo bibelotow. Nie wiem cze zedydowalabym sie na miedziana plyte i kuchenke, to mogloby by ciut za duzo. Miedziane garnki mozna wyniesc do garazu jak sie znudza, z kuchenka troche gorzej :)
UsuńPs zobacz kran na moim blogu wietrzneprzemeblowania.blogspot.com, (kliknij na etykiete "kuchnia") bo chętnie bym go wymieniła i może byś chciała..., ale nie widzę Twojego maila na stronie, mój mail jakbyś była zainteresowana to wielebas@poczta.fm
OdpowiedzUsuńZajrzalam do kuchni i ogladalam kran.. dziekuje za propozycje, ale chyba pozostane przy swoim. Jak napisalam wyzej : "stałe" rzeczy jest trudniej wymienić, niż np"garnki"
UsuńŁadnie u ciebie :)
Fantastyczna sprawa, zarówno wieszka, jak i miedziane naczynia. Ehhh, rozmarzyłam się :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Wieszak jest kupiony w Ikei, a na allegro mozna dostać różne podobne:) Marzenia to nasza siła napędowa do działania :)
UsuńWieszadło jest świetne, a "blachy" też maj swój urok. Fajnie się to komponuje...
OdpowiedzUsuńDziekuje! :)
UsuńCudeńka. Gdzie ty takie skarby znajdujesz?
OdpowiedzUsuńTo tu, to tam :) Chodzę do sklepow gdzie sprzedaja rzeczy uzywane, i tam za pare groszy czasem udaje sie cos kupic.
UsuńSkładzik puszek, koszyczków i innych przydasi - PRZEUROCZY!
OdpowiedzUsuńDziekuje :)
Usuń